Błagam! Nie używaj telefonu na chodniku i ulicy!

Centrum Katowic. Godzina południowa. Jadę samochodem i zatrzymuje mnie czerwone światło. Jadę z córką, słuchamy muzyki, jest wesoło. Nagle kątem oka zauważam z boku, idącego samotnie chłopca w wieku może 7-8 lat? Widzę, że córka też zwróciła na niego uwagę. Chłopiec idzie szybkim tempem z głową w dół… wpatrzoną w tableta. Chłopiec zbliża się do przejścia dla pieszych (jakim cudem on w ogóle w to przejście wycelował, skoro nawet na moment jego głowa nie drgnęła do góry, by sprawdzić gdzie jest)  i PRZECHODZI PRZEZ DROGĘ CAŁKOWICIE NIEŚWIADOMIE!!!

Chłopiec wszedł na przejście dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej, w samym centrum miasta, przy jednej z głównych ulic, nie zatrzymując się i nie patrząc czy cokolwiek jedzie. Za to nic mu nie umknęło w tablecie.  Tam był na bieżąco… Gdybym tylko mogła wysiąść z auta, to bym zareagowała, bo moje serce tak waliło, że chyba pół miasta słyszało. Moja wyobraźnia podpowiedziała milion możliwych konsekwencji j. Zrobiło mi się gorąco. Dobrze, że akurat żadne z aut nie jechało szybko i tym razem mu się udało.

I mam nadzieję, że ten chłopiec, na tym swoim autopilocie – jak pijany, który wraca do domu – dotarł do miejsca do którego zmierzał, bez szwanku…

I teraz pytanie… Gdzie w tym wszystkim są rodzice??? Jakie zasady panują w domu tego chłopca? Czy on w ogóle ma jakieś zasady? Czy w ogóle rodzice wiedzą, że jego dziecko spaceruje po mieście z nosem wpatrzonym w tablet?

Bezpieczeństwo na chodniku i jezdni, czyli „nie używaj telefonu na chodniku i ulicy”

Takim wstępem, chciałabym poruszyć temat BEZPIECZEŃSTWA NASZYCH DZIECI  ale i DOROSŁYCH na ulicy. Nadszedł moment, gdzie by bezpiecznie poruszać się po drogach – poza zdawaniem prawa jazdy czy karty rowerowej – powinno zdawać się prawo do chodzenia z urządzeniami elektronicznymi po chodnikach! Nie żartuję!  Chodzenie z nosem wciśniętym w telefon po chodniku jest problemem XXI wieku. Co lepsza, widuję już dzieci, które jeżdżą po ulicach z telefonami w ręce! To jest dopiero wyczyn.

https://unsplash.com/@fingerling

Ludzie w dzisiejszych czasach zupełnie nie potrafią się zachowywać na ulicy. Większość, a przynajmniej połowa ludzi idąca chodnikiem jest całkowicie odcięta od rzeczywistości właśnie przez telefon. Idą przed siebie wpatrzeni w ekran telefonu, nie rejestrując zupełnie co się dzieje wokół nich, i coraz częściej, dodatkowo w uszach mają słuchawki. Więc dość, że nie widzą co się wokół nich dzieje, to jeszcze nie słyszą! I idziemy przed siebie tacy „ślepi” wciągnięci w „inny świat”. A ludzie, świat jest tu, na nim trzeba się skupić. Jak cię potrąci samochód, to ci już na nic ten wypasiony telefon z wbudowanym świetnym aparatem. Pomijam oczywisty fakt, że kierowcy sami są często nie lepsi…

I co się dzieje w momencie gdy my dorośli dajemy taki przykład dzieciom? Jak im potem tłumaczyć, że tak nie należy postępować, że może to grozić utratą naszego zdrowia?

A skąd się ten problem wziął??

A stąd, że my jako dorośli nie kontrolujemy naszych dzieci ile, gdzie i kiedy używają swoich telefonów, tabletów. Ba, nie kontrolujemy nawet siebie! Więc co tu mówić o przekazywaniu dobrych wzorców dzieciom… Nie rozmawiamy z dziećmi, nie przestrzegamy, nie przekazujemy czasami nawet podstawowych zasad bezpiecznego używania elektroniki.

https://unsplash.com/@punttim

Rodzicu!

Błagam, jeśli już koniecznie musisz dać swojemu dziecku telefon gdy wychodzi z domu, to zanim to zrobisz, porozmawiaj z nim i naucz je, jak bezpiecznie z niego korzystać.

Proszę przekaż dziecku, że telefon ma używać tylko gdy potrzebuje się z kimś skontaktować, a gdy chce zadzwonić, niech stanie w miejscu, a nie idzie przed siebie. A dlaczego? A dlatego, że nawet błaha rozmowa przez telefon powoduje, że twoje dziecko jest skupione na rozmowie, a nie na tym co dzieje się wokół!

Proszę przekaż dziecku, że telefon ma trzymać w torebce czy plecaku, a nie w kieszeni spodni/kurtki. A dlaczego? A dlatego, że gdy dziecko ma telefon pod ręką to bardziej je kusi, by co chwilę do niego zerkać. A dodatkowo fale elektromagnetyczne, które telefon wydziela, niszczą dopiero rozwijający się organizm. Nie zaburzajmy tego świadomie!

Proszę przekaż dziecku, by nie wkładało słuchawek do uszu, gdy idzie ulicą. Ulubiona muzyka w słuchawkach skutecznie zagłusza to, co dzieje się dookoła. Dziecko nie słyszy odgłosów nadjeżdżającego samochodu i wystarczy dosłownie moment, chwila nieuwagi, a nieszczęście gotowe.

Rodzicu, proszę naucz swoje dziecko bezpiecznego korzystania z telefonu poza domem, naucz je konsekwencji złych wyborów, pokaż mu jakie niebezpieczeństwa mu grożą i że selfie na chodniku może i jest fajną pamiątką, ale da się bez niego żyć i świat się nie zawali, jeśli tego zdjęcia nie zrobi.

ALE PAMIĘTAJMY, ŻE TO MY JESTEŚMY PRZYKŁADEM I JEŚLI MY DOROŚLI SAMI TAK POSTĘPUJEMY, TO NASZE DZIECI NIE BĘDĄ NAS SŁUCHAĆ.

https://unsplash.com/@cliqueimages

Więc rodzicu, jeśli sam masz problem z ciągłym zerkaniem, sprawdzaniem telefonu na mieście, to najpierw zacznij od siebie! Nie używaj telefonu na chodniku i ulicy. Nie tłumacz się „bo ja muszę odebrać telefon”, „muszę odpisać na smsa”. Nikt nic nie musi! Oddzwonić możesz za 5 minut jak znajdziesz się w bezpiecznym miejscu, a nie na środku drogi. Odpisać na smsa też możesz za 5 minut. Naprawdę, nic poważnego się nie stanie jak nie odbierzesz w danym momencie telefonu! Jak już pisałam kiedyś – telefon cały czas w ręce, to naprawdę bardzo zły nawyk.

A gdy już będziesz sam potrafił dbać o swoje bezpieczeństwo na mieście, to potem pokaż dziecku, że chodzenie po ulicach i rozglądanie się, zauważanie ludzi przechodzących obok, zwierząt spacerujących ze swoimi właścicielami, odczytywanie różnych emocji na twarzach przechodzących obok osób, czy nawet przyglądanie się budynkom, jakie jest o wiele ciekawsze i fajniejsze, niż wpatrzenie w telefon. Świat wirtualny nie zastąpi nam życia TU i teraz i nie przywróci nam tego życia, gdy przypadkiem stanie się przyczyną wypadku.

Foto: https://unsplash.com/@cliqueimages

Tak więc….

RODZICU NIE POZWÓL, BY TO CIEBIE KIEDYŚ

SPOTKAŁ TEN BÓL ……

Film pobrany ze strony POLICJI.

Błagam! Nie używaj telefonu na chodniku i ulicy!
5 (100%) 2 głos[ów]
Spodobało Ci się ? Udostępnij innym 🙂
Facebooktwittergoogle_plus