WAKACJE OD INTERNETU

Trochę czasu zajęło mi, żeby zabrać się za napisanie tego wpisu. Natchnienie zbierało się we mnie już od dawna, ale trzeba było jeszcze przelać te myśli na monitor, a z tym już jest trudniej, bo daleko mi do komputera.

 

Wakacje, znowu są wakacje 🙂

Nadeszły kolejne wakacje. Jak każdego roku, w większości domów pada to samo pytanie – „Gdzie pojechać na wakacje?”.  Gdy już wybierzemy miejsce wyjazdu (za pomocą Internetu), ogarniemy wszystkie sprawy związane z tym przedsięwzięciem (za pomocą Internetu), sfinalizujemy go (za pomocą Internetu) i termin wyjazdu zbliża się wielkimi krokami, to pojawia się kolejne pytanie „Co spakować na wakacje?”.

I tu wiadomo z pomocą też przychodzi nam Internet 😊. Ufff co za ulga. Na szczęście mamy milion stron internetowych, które podpowiedzą nam jak rozsądnie spakować walizkę na wakacje i, że absolutnie nie można zostawiać pakowania na ostatnią chwilę. A ubrania to najlepiej ułożyć w ten sposób, bo wtedy się nie pomną i zmieścisz ich do walizki więcej. Oraz, że kosmetyki, to najlepiej wziąć takie i takie, najlepiej to w formie „mini” buteleczek”. Internet wam podpowie nawet to, że nie możecie zapomnieć o spakowaniu stroju kąpielowego! Serio 😊. Co my byśmy zrobili bez tego Internetu. Dzięki Internetowi stajemy się głupsi i leniwi.

Czemu o tym piszę? Bo słucham opowiadań ludzi i wyciągam wnioski. Przyglądam się również swoim dzieciom, a także dzieciom znajomych. Widzę jak wygląda w dzisiejszych czasach kwestia podejścia dzieci (szczególnie tych, które spędzają dużo czasu w wirtualnym świecie) do tematu wakacji, czy nawet do tego jakże banalnego tematu jakim jest pakowanie walizki. YouTube podpowie im wszystko.

Dzieci żyją tym, co im pokazuje Internet. Nie próbują myśleć same. I zaczynają robić to samo, co inni. Wrzucają do sieci całe relacje ze swoich wakacji, by wszyscy ich znajomi byli z nimi obecni na tych wakacjach. A to, że dzieci naśladują swoich idoli na Internecie i chcą być tak „prestiżowi” jak oni, to jedno, ale często my dorośli również to robimy. Widzę coraz więcej osób, które potrafią kupić nową walizkę na wyjazd, by ładnie wyglądała na zdjęciach na Instagramie! Biorą takie ubrania na wyjazd, by wyglądali „ładnie”, a nie żeby było im wygodnie. Bo przecież zdjęcia na Internecie musza być wrzucone w odpowiedniej kolorystyce i stylu, żeby pasowały do siebie, co nie? 😉

Wakacje od Internetu

Zróbcie sobie wakacje od Internetu

Mamy wakacje – wspaniały czas z piękną pogodą, śpiewem ptaków, letnim powiewem wiatru. Czas, z którego możemy bardzo wiele wynieść dobrego. To czas gdy możemy przeżyć coś cudownego i ciekawego, a potem pozostać ze wspaniałymi wspomnieniami. Tylko trzeba zwolnić i stanąć na chwilę w miejscu.

Gdy już spakujecie walizki i wyjedziecie na te wymarzone wakacje, to zróbcie sobie wakacje od Internetu. Odłóżcie telefony na bok i przeżyjcie je świadomie – dla siebie. Śmiejcie się i interesujcie tym, co was otacza. Dostrzeżcie szczegóły, przyjrzyjcie się otaczającemu was miejscu wszystkimi zmysłami. Dotykajcie, smakujcie, sprawdzajcie. Żyjcie bieżącą chwilą. Wręcz rozkoszujcie się każdą chwilą. Niech to będzie CHWILA WASZA i WASZEJ RODZINY, a nie chwila złapana dla Internetu. Nie łapcie co chwilę zdjęć telefonem. Nie żyjcie pokazywaniem całemu światu jak Wam dobrze i co robicie aktualnie. Bo wtedy nie robicie tego dla siebie, tylko robicie to „dla nich”. Nie skupiacie się na tym co was otacza, tylko skupiacie się na złapaniu odpowiedniego zdjęcia, dla innych – często obcych Wam -ludzi. 

Zamiast brać telefon na plażę, może warto zostawić go w hotelu? Wiecie co wtedy możecie doznać? Spokoju. Ogromnego spokoju i wewnętrznej radości 😊. Już od samego wyjścia będziecie mogli wszystkimi zmysłami odbierać świat. Nawet dostrzeżecie morze! Jego wielkość i potęgę. Gdy staniecie przy schodkach schodzących ku plaży, będziecie w stanie spokojnie się mu przyjrzeć i ocenić czy jest spokojne czy wzburzone, czy jest na plaży dziś sporo ludzi czy może mało? A normalnie, to co w tym momencie robi sporo ludzi? Wyciąga telefon i to morze nagrywa! Ludziki, to ma być wasza chwila, nie innych… Złapcie ten pierwszy dech i wrażenia, gdy widzicie morze po tej długiej przerwie 🙂 Zatrzymajcie te emocje w sobie :).

Wakacje od Internetu

Potem zejdźcie na plażę, poczujecie pieczenie stóp od nagrzanego piasku, pieczenie skóry od słońca, poczujcie wiatr wiejący od morza, usłyszcie szum i śpiewające mewy. Polecam też dotknąć wody i zobaczyć jaka ona zimna, a nie od razu siadać na kocu, wyciągać telefon i cykać sweet focie, bądź zdjęcia stóp z morzem w tle… Weźcie i pospacerujcie wzdłuż morza i nie nagrywajcie tego. Bo po co wszyscy teraz muszą wiedzieć, że akurat idziesz wzdłuż plaży?

Nie ważne gdzie jesteście na wakacjach. Czy nad morzem, czy w górach, czy na Mazurach. Czy nawet za granicami kraju… Ważne żebyście tam byli całym sobą 🙂

Wakacje od Internetu

Proszę, nie marnuj wyjazdu wakacyjnego na życie dla innych. Spędź ten czas ze sobą i swoimi bliskimi. Śmiej się z nimi i szalej jak małe dziecko.

Jeśli masz potrzebę powiedzenia światu o tym, że jesteś na wakacjach, to wrzuć zdjęcie z informacją, że jesteś na wakacjach. Zrób nawet relację, jeśli masz potrzebę. Ale potem odłóż telefon i ciesz się z urlopu, a nie relacjonuj 50 razy dziennie co na tych wakacjach robisz!

Aaaaaa! I co jeszcze ważne, to do robienia zdjęć na wakacjach, polecam aparat 😉. To takie urządzenie, które też wam zrobi zdjęcia, a nie kusi do zaglądania w media społecznościowe 😉. Później, po powrocie z wakacji możecie się podzielić swoimi uchwyconymi chwilami i zapewniam was, że nic się złego nie stanie, że zdjęcia te nie były wrzucane w trybie natychmiastowym z miejsca, w którym byliście. Niech Twoje wakacje będą momentem na faktyczny odpoczynek 😊.

Wakacje od Internetu

My w tym roku byliśmy na wyjeździe w Rewalu. Było naprawdę wspaniale. Odpoczęliśmy i naładowaliśmy baterie. Pojedyncze chwile uchwyciliśmy aparatem i mamy je wyłącznie dla siebie. A całą resztę czasu spędziliśmy ze sobą, świadomie. Gra w karty na plaży stała się naszym hitem w tym roku 😉.  Ale nie informowaliśmy o tym całego świata . „Halo ludziki, gramy w UNO na plaży. Jest super” – tego typu „rozpraszacza chwili” nie było 😊. To są nasze wspólne chwile i nasze pozostaną.

I tego Wam też życzymy w te wakacje. Uświadomienia sobie istnienia wspaniałego świata poza telefonem i doświadczeń z nim związanych 😊.

I oczywiście, uświadamiania swoich dzieci jak ważne jest odkładanie telefonu na bok i przeżywanie tych wspaniałych chwil. NIKT ZA WAS TEGO NIE ZROBI!

 

WAKACJE OD INTERNETU
Oceń ten post
Spodobało Ci się ? Udostępnij innym 🙂
Facebooktwitter
Summary