My w teatrze, czyli komedia „Selfie.com.pl” vs „Pokój do wynajęcia”

Lubicie chodzić do teatru? My od ponad roku próbujemy odkryć jego uroki. Nie chodzimy tam często, ale powoli zaczynamy łapać bakcyla 🙂 Pewnie sami wiecie, że czasem przydaje się jakieś wyjście bez dzieci… 😉 W tym roku zdarzyło nam się być na dwóch sztukach – komedii pomyłek „Selfie.com.pl” oraz komedii surrealistycznej „Pokój do wynajęcia”. Z lepszym i gorszym skutkiem…

Pokój do wynajęcia

Pierwszą ze sztuk obejrzeliśmy w Teatrze Proxima w Krakowie, gdzie byliśmy w walentynki. Wyjazd zorganizował Rafał.  Była to niespodzianka, więc nie wiedziałam dokąd jedziemy. Okazało się, że kupił nam bilety na premierowy spektakl komedii surrealistycznej „Pokój do wynajęcia”.  Być może zastanawiacie się czym jest ów surrealizm? No więc, jest to kierunek w sztuce obejmujący wszystko to, co oderwane od rzeczywistości, nadrealne.

Jako, że była to premiera, nie dało się wcześniej znaleźć żadnych opinii o spektaklu. Taki wyjazd w ciemno. W każdym razie, założenie było takie, żeby mnie zaskoczyć i żeby było zabawnie, wesoło, a po teatrze romantycznie… Niestety spektakl okazał się błędem. Przerósł nas 😊 Jeżeli nie jesteście doświadczonymi bywalcami teatrów i chcecie wybrać się na jakąś lekką, zabawną sztukę, to na pewno obszernym łukiem omijajcie komedie surrealistyczne 😊

 

Pokój do wynajęcia
źródło: cojestgrane.pl/polska/malopolskie/krakow/wydarzenie/3gyp/pokoj-do-wynajecia.-pokaz-walentynkowy/bylo

 

O czym była sztuka ? Któż to wie? 🙂 Zgodnie z tytułem, opowiadała ona o pokoju do wynajęcia. Była tam Pani właścicielka, która chciała pokój wynająć oraz Pan, który takiego pokoju szukał. Ich spotkanie – zgodnie z opisem na stronie internetowej miało być „przyczynkiem do dyskusji o relacjach i emocjach”. A z ich rozmów miał powstać „obraz człowieka, który pragnie znaleźć swoje miejsce na świecie”.

Niestety chyba jesteśmy zbyt prości, żeby zrozumieć tak ambitny przekaz. Nawet nie chodzi o to, że sztuka jakoś mocno dawała do myślenia, ono po prostu w ogóle nie dała się zrozumieć 😊 Oglądając ją tak się odchamiliśmy, że – zamiast romantycznej kolacji, którą mieliśmy potem w planach – zrobiliśmy sobie posiedzenie w KFC, gdzie w ciszy pożeraliśmy fast foody, mające przywróć nam równowagę wewnętrzną 😊 Całą drogę do domu zastanawialiśmy się o co tam do chodziło i… do teraz tego nie wiemy 🙂

Ale z perspektywy czasu widać, że chyba nie tylko nas sztuka przerosła, bo opinie innych również nie porażają, a sama sztuka została już zdjęta z kalendarza.

Selfie.com.pl

Tydzień temu ponownie wybraliśmy się do teatru, ale tym razem klimat i efekt końcowy był już zupełnie inny 😊

Do naszego rodzinnego miasta przyjechał Teatr My, ze sztuką „Selfie.com.pl”, w wykonaniu znanych aktorów, takich jak Piotr Zelt, Julia Kamińska, Filip Bobek i Dorota Pomykała. Tym razem mój mąż – nauczony doświadczeniem – przygotował się bardziej starannie. Co prawda sam fakt kupna biletów również był dla mnie zaskoczeniem, ale teraz przynajmniej wiadomo było na co idziemy, o czym jest sztuka i wyglądało na to, że prawdopodobnie się nam spodoba.

selfie.com.pl
źródło: http://selfie.com.pl/dla-mediow/
selfie.com.pl
źródło: http://selfie.com.pl/dla-mediow/

I tak też się stało. Była to bardzo fajna, lekka i zabawna sztuka o życiu dwóch rodzin – żywiołowej mamy, z córką zaczytaną w książkach oraz ojca z synem, który nie odchodzi od komputera. Rodzice, próbując wpłynąć na życie swoich dzieci, zakładają im konta na portalu randkowym, co prowadzi do serii niefortunnych zdarzeń, które oczywiście kończą się szczęśliwie.

Było naprawdę zabawnie, a gra Pani Doroty – mamy – szczególnie przypadła nam do gustu. W scenariusz wplątana była również publiczność, do której padały pytania i prośby o poradę. Aktorzy biegali wśród publiczności, przeciskali się między siedzeniami, robili szum na sali 😊 Cały czas coś się działo i człowiek co chwilę wybuchał śmiechem. Gra aktorów była naturalna, nawet gdy komuś coś nie wyszło, w czymś się pomylili, to potrafili wyjść z tego całkiem swobodnie, płynnie wtapiając się w całokształt. Jednym słowem,  mocno zachęcam was do pójścia na ten spektakl 😊 Dobra zabawa i mnóstwo śmiechu gwarantowane 😊

selfie.com.pl
źródło: http://selfie.com.pl/dla-mediow/

Podsumowując, komedia pomyłek „Selfie.com.pl”, pomyłką się nie okazała, a komedia surrealistyczna „Pokój do wynajęcia” – przynajmniej dla nas –  pomyłką niestety była. Następnym razem, gdy zobaczymy w opisie słowo surrealizm, to na pewno zastanowimy się dwa razy zanim się zdecydujemy 😉

A jak jest u was? Lubicie chodzić do teatru? Jakie sztuki wybieracie ? Lekkie i łatwe w odbiorze czy raczej bardziej ambitne?

 

My w teatrze, czyli komedia „Selfie.com.pl” vs „Pokój do wynajęcia”
5 (100%) 4 głos[ów]
Spodobało Ci się ? Udostępnij innym 🙂
Facebooktwittergoogle_plus