Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz, a nie tak, jak chcą inni.

„Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz i nie patrz na to co mówią inni. Jeśli zaczniesz działać tak, jak inni chcą, to będziesz żyć nie dla siebie, a dla innych”. Tym cytatem rozpocznę mój dzisiejszy wywód 😉

Rób to co kochasz – DOROSŁE DZIECI kontra RODZICE

Przychodzą takie momenty w życiu rodziny, kiedy cholera człowieka bierze, gdy ktoś udziela ci kolejnych pouczeń. Czasami są one częściej, czasami rzadziej. Ale zawsze jakieś się pojawiają. A wtedy człowiek zaczyna się dusić. Bo jak najbardziej, można dać dobrą radę RAZ, ale gdy takie doradzanie przeradza się w długofalowy jękot, to raczej nie wróży nic dobrego.

Często taka sytuacja pojawia się w relacjach rodzice – dorosłe dzieci (małżeństwo) – wnuki. Kochamy naszych rodziców, a oni kochają nas. Jedni dla drugich chcą dobrze. I w takiej sytuacji ciężko jest wprost powiedzieć drugiej osobie, żeby dała sobie spokój, żeby zajęła się swoim życiem i swoje dobre rady ograniczyła ewentualnie do pojedynczych przemówień, a nie ciągnących się –  jak w kółko grająca taśma – monologów. Tak naprawdę, taka paplanina wykańcza drugą stronę emocjonalnie. A dlaczego? Bo pouczana strona, gdy ma inne zdanie na dany temat, to nie chce wysłuchiwać tych rad, a że chce się zachować grzecznie, to z uśmiechem na twarzy przytakuje i się nie odzywa. I jaki jest tego efekt? Osoba pouczana jest zmęczona i buduje w sobie zniechęcenie do osoby pouczającej. No chyba, że nie zależy jej na specjalnych relacjach z osobą pouczającą i od razu wybucha 😉

W wielu rodzinach częstym problemem jest temat wychowywania dzieci i dobre rady dziadków. A to za ciepło ubierasz malucha, a to za cienko, a to za mało wychodzisz na spacery albo za dużo i w złą pogodę. Jest mnóstwo czynników, które powodują, że znajdą się osoby, które chcą dobrze nam radzić. W takich momentach pamiętajmy, że dzieci są nasze i to my decydujemy, jak je będziemy ubierać, jak je będziemy karmić, itp. itd. Oczywiście doceniajmy rady innych, ale pamiętajmy, to nasze dzieci i wychowajmy je tak jak sami chcemy.

Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz

Każdy z nas jest inną osobowością. Łączymy się w rodziny i powstaje „coś”, coś czego nie ma u naszych rodziców czy u sąsiadów. To jest tylko u nas. Każdy z nas jest indywidualnością i tworzymy indywidualną rodzinę. I my nie musimy słuchać się dobrych duszyczek i robić tak jak oni nam podpowiadają, bo to co dobrze funkcjonuje w innych rodzinach, wcale nie musi dobrze działać u nas. Dlatego, każdy człowiek i każda rodzina, powinni ustalić w swoim życiu granice, których inni nie powinni przekraczać. To wcale nie musi być łatwe, bo ta druga osoba może powiedzieć „to ja tyle dla ciebie robię, a ty tak się odwdzięczasz”. Takie słowa nie powinny padać.

W tym miejscu dodam świetny cytat z książki, którą aktualnie czytam, a który idealnie mi się w ten tekst wpasowuje:

„- To czemu mnie nie ostrzegłaś? Nie powiedziałaś o swoich przeczuciach?

– Ja miałam za ciebie ten chleb zagniatać? Jakby zakalec wyszedł, to byś na mnie winę zrzuciła. A tak wiesz, jak następnym razem go przygotować, żeby wyrósł mięciutki i rumiany. Kochanie, budowania związku też trzeba się nauczyć, nie można iść na łatwiznę, korzystać z cudzych receptur. To jak ściąganie w szkole. Jeśli spiszesz wszystko ze ściągi, to umiesz tylko w teorii i gdy przychodzi do zastosowania wiedzy w praktyce, rozkładasz ręce. Sama musisz się nauczyć życia, jak ja czy mama, bez podpowiedzi. Ale nie wątpię, że sobie poradzisz, boś zdolna dziewczyna!”  (cyt. Mniej złości, więcej miłości, Natalia Sońska)

To są słowa babci do wnuczki i jakże ważne. Jednym słowem – RODZICE DOROSŁYCH DZIECI 😉 Wiem, że chcecie dobrze, ale dajcie dzieciom uczyć się życia. Jeśli chcecie to dajcie radę, ale raz. Ona na pewno zostanie w ich głowach i na pewno ją przeanalizują. A co z nią zrobią, to już ich sprawa.

Tak jest jeśli chodzi o rodzinne zawiłości, a jak jest jeśli chodzi o nas samych?

Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz

 „Co ludzie powiedzą” – MY kontra INNI

A niech ludzie sobie gadają, co Ciebie to interesuje. Ludzie gadają i będą gadać i Ty się tym nie powinieneś przejmować, bo tego nie zmienisz. Niech sobie pogadają, jeśli ma im być od tego lepiej, ale olej to. Skup się na sobie i swoim życiu, a nie na tym co myślą inni. Czasami jest tak, że nie potrafimy do tego podejść z dystansem i przeżywamy, gdy ktoś nas obgaduje. Zdarza się tak i będzie się zdarzać, ale pamiętajmy, że wtedy niszczymy samych siebie. Nie żyjemy w pełni, a energię tracimy na przejmowanie się innymi. I po co? Przecież ten ktoś tak naprawdę ma gdzieś twoje życie i to co robisz. A to, że chwilę pogada o Tobie?  … tak jak pisałam… to niech pogada, ulży mu i tyle.

Tylko Ty wiesz, co Ciebie uszczęśliwi i jak chcesz by wyglądało Twoje życie. Rób to co kochasz i nie patrz na innych. Bierz odpowiedzialność za swoje czyny i razem z porażkami, ale i wzlotami, pchaj wózek do przodu. Złote rady innych wysłuchaj, ale przyjmuj tylko te, które faktycznie są zgodne z Tobą.

To Twoje życie i jeśli czujesz, że musisz czegoś spróbować, to spróbuj, a nie wycofuj się, bo wtedy będzie cię gnębić świadomość, że nie spróbowałeś czegoś na co strasznie miałeś ochotę. I nawet może być tak, że będziesz wtedy winił za to, tych „innych” ludzi. Dlatego nie daj się prowadzić przez swój świat innym. On jest Twój! Pamiętaj 😊

Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz

A tak z okazji Świąt Wielkanocnych i „swojego zdania”, to chciałam wam powiedzieć, że nie umyłam okien na te Święta i nie posprzątałam gruntownie domu, bo sprzątam go na bieżąco. Lubię porządek i przyjemny zapach w domu na co dzień, a nie tylko odświętnie 😉 Zamiast sprzątać, wolę spędzić czas z dziećmi. I wiecie co? Nie interesuje mnie co ludzie powiedzą. Żyję tak, bym to ja była zadowolona ze swojego życia.  A tego, że nie umyłam okien na Święta zapewne nawet nikt nie zauważy 😉

Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz

I z tymi brudnymi oknami i „swoim zdaniem” kończę wypociny i życzę Wesołych Świąt 😉

Rób to co kochasz, żyj tak jak chcesz, a nie tak, jak chcą inni.
5 (100%) 2 głos[ów]
Spodobało Ci się ? Udostępnij innym 🙂
Facebooktwittergoogle_plus