Święta bez telefonu i Internetu – podejmiesz się tego z nami?

Życie pędzi jak szalone. Dzień za dniem ucieka, a relacje rodzinne – tam gdzie mocno jest zakorzeniona elektronika – uciekają razem z nim. Mnóstwo osób twierdzi, że przecież ma dobre relacje z rodziną, że rodzina dla niego najważniejsza i takie tam. Po czym w dużej ilości domów pojawia się sytuacja, gdy rodzic, a coraz częściej też dzieci, po powrocie do domu, nie do końca są w nim obecni. Dlaczego? A dlatego, że zawsze w zasięgu ręki jest telefon, który – czasem nawet nieświadomie –  zabiera mnóstwo czasu… A to ktoś zadzwoni, a to przyjdzie wiadomość sms, a to ktoś odezwie się na Messengerze. Dodatkowo, gdy telefon jest w zasięgu ręki, to wręcz kusi nas, by sprawdzić Facebooka, Instagrama czy inne strony. I wtedy tłumaczymy się sami przed sobą, że to przecież tylko chwileczka, że szybko tylko sprawdzę i odłożę telefon. No… aha…

Gdy patrzymy w telefon czy komputer/telewizor jesteśmy nieobecni dla pozostałych domowników. Pisałam już na ten temat w niedawnym wpisie o telefonie trzymanym cały czas pod ręką. Nasze myśli są skupione na tym co się dzieje w elektronicznym świecie. A to przecież nasi bliscy, szczególnie dzieci, potrzebują nas TU, TERAZ, a nie potem. Oni chcą widzieć w nas kogoś kto się nim interesuje, kogoś kto ich słucha z zaangażowaniem. Oczywiście nie chodzi o to, żeby cały czas siedzieć tylko z dziećmi czy mężem i rozmawiać i bawić się. Chodzi natomiast o to, żeby robić to świadomie, a nie w „przerywnikach internetowych”.

Święta bez telefonu

Zastanówcie się, jak czują się dzieci, które odbierane są przez rodzica z przedszkola czy szkoły i aż brakuje im powietrza przy opowiadaniu co się w tej szkole działo, a rodzice wcale ich nie słuchają. Nie skupiają się na tym, bo właśnie zerkają w telefon. A nawet jeśli słuchają, to nie do końca świadomie, nie zapamiętując tego, co dzieci mówią… A może warto wtedy przykucnąć przy dziecku, popatrzeć mu w oczy i wysłuchać co ma do powiedzenia? Skupić się na nim? Wiecie jakie to jest przyjemne? 😊

Święta bez telefonu

ŚWIĘTA BEZ TELEFONU

Nadchodzi fantastyczny czas, podczas którego nasze relacje rodzinne można odbudować. Chodzi oczywiście o Święta Bożego Narodzenia. Okres, podczas którego nie liczy się praca, tylko  właśnie rodzina. W związku ze Świętami mam dla Was propozycję, którą my zastosujemy też u siebie.

Proponuję  mianowicie zrobić sobie ŚWIĘTA BEZ TELEFONU. Taki świąteczny reset od elektroniki i Internetu.

Wykorzystajcie te Święta do odbudowania więzi, relacji czy to w domu, czy poza nim – np. z rodzicami, dziadkami. W dniu Wigilii najpóźniej do południa pozałatwiajcie wszystkie sprawy, wyślijcie życzenia smsem czy messengerem i zróbcie to, co tam jeszcze musicie koniecznie zrobić. Następnie wyłączcie router Wi-fi, wyciszcie telefon, a laptopa schowajcie do szafy i nie wyciągajcie przez najbliższe dwa dni. Do końca drugiego dnia Świąt zapomnijcie o elektronicznym Świecie, a zajmijcie się  Światem realnym 😊

Święta bez telefonu

Drogi czytelniku, zamiast telefonu skup się na najbliższych! Jeśli będziesz z kimś rozmawiać, to spójrz na niego, popatrz mu prosto w oczy. Posłuchaj co ma ci ciekawego do powiedzenia. W pełni zaangażuj się w rozmowę czy też w zabawę z dzieckiem. Odwiedź jak największą część rodziny, spędź z nimi czas, śmiej się i wspominaj 😊 Ile to ciekawych, zabawnych sytuacji można przypomnieć sobie z czasów młodzieńczych 🙂

Wieczorem zadbaj o swoją drugą połówkę. Usiądźcie z lampką wina, napchajcie się świątecznymi piernikami czy ciastkami wspominajcie, rozmawiajcie, planujcie. Tymi drobnymi gestami pozwolicie się do siebie na nowo przybliżyć 🙂

Święta bez telefonu

Zróbcie tak, by Święta nie kojarzyły wam się ze sprzątaniem, przejedzeniem, nietrafionymi prezentami, byczeniem się przed telewizorem albo nerwowo odbębnionymi spotkaniami rodzinnymi. Zróbcie sobie Święta bez telefonu i Internetu – spokojne, radosne i przepełnione świadomością, że mamy bliskich! Rodzinę! Całkowity cyfrowy reset.

Pamiętajcie, to jest Wasz czas, nie zmarnujcie go. Spędźcie go razem, blisko, ŚWIADOMIE!

A do elektroniki powrócicie po kilku dniach i uwierzcie, wcale nic się złego nie stanie, jeśli nie zobaczycie na bieżąco ubranej u kogoś choinki, czy kolejnej „słit foci” przy wigilijnym stole. Będziecie mieć za to coś cenniejszego, świadomie spędzone Święta z własną rodziną! 😊

TO CO, DECYDUJECIE SIĘ Z NAMI NA ŚWIĘTA BEZ TELEFONU I INTERNETU?

Święta bez telefonu i Internetu – podejmiesz się tego z nami?
5 (100%) 5 głos[ów]
Spodobało Ci się ? Udostępnij innym 🙂
Facebooktwittergoogle_plus